Zobacz swoje bilety, listę uczestników i poczuj się jak w domu :).

Badania są ważnym elementem procesu projektowania produktów digitalowych oraz komunikacji marketingowej. Dzięki testom uzyskujemy informacje, na podstawie których podejmujemy kluczowe decyzje dotyczące biznesu oraz designu produktu. Wywiady indywidualne oraz testy użyteczności są jednymi z najpopularniejszych metod badań jakościowych wykorzystywanych w projektach UX.

Przebieg takich testów można kontrolować tylko do pewnego stopnia. Czasami badacz musi improwizować – tylko, co to tak naprawdę oznacza, czy można się tego nauczyć i czy ta umiejętność jest ważnym elementem warsztatu badawczego?

Podczas wywiadów indywidualnych czy testów użyteczności podstawowym narzędziem w rękach badacza jest skrupulatnie przygotowany scenariusz badania. Researcher kieruje się nim w dialogu z osobą badaną, ale jest on tylko przewodnikiem po tematach, które znajdują się w zakresie badania. Często zdarzają się respondenci, z którymi można nawiązać głęboki kontakt tylko wtedy, kiedy wyjdzie się poza scenariusz lub zmieni się kolejność pytań. Czasami jest też tak, że podczas badania pojawiają się problemy techniczne (to chyba nieodłączna część pracy researchera), które mogą skutecznie zaburzyć kontakt z badanym. Po podejściu do takich nieprzewidzianych sytuacji można odróżnić doświadczonego badacza od początkującego. Ci z większym stażem są w stanie naturalnie improwizować – czyli skutecznie zareagować na nieprzewidzianą sytuację, pozostając w głębokim kontakcie z badanym i jednocześnie nadal wyciągać wnioski z trwającej rozmowy.

Istotne kompetencje

 

Inny element, po którym można poznać doświadczonego badacza to sam sposób przeprowadzania wywiadu. Facylitacja badania to niezwykle skomplikowane zadanie, które wymaga wysokich kompetencji miękkich. Wśród nich możemy wymienić kilka umiejętności. Pierwszą z nich jest uważne słuchanie. Polega ono na byciu tu i teraz, w pełnym skupieniu na respondencie, aby aktywnie obserwować zarówno to, co dana osoba mówi, jak również w jaki sposób to mówi. Doświadczeni badacze są w stanie jednocześnie uważnie słuchać oraz wyciągać wnioski na temat swojego rozmówcy. Wnioskować można o przedmiocie badania, stylu komunikacji danej osoby, poziomie stresu związanego z samym badaniem czy pewnymi aspektami osobowości respondenta (np. poziomie otwartości). Drugą umiejętnością jest identyfikowanie zmian w tonie głosu osoby badanej. Dzięki temu można trafnie oceniać czy poglądy respondenta są zbieżne z tym, co mówi, czy też udziela on odpowiedzi w taki sposób, by wpisać się w oczekiwania badacza. Pomaga przy tym trzecia umiejętność składająca się na wysokie kompetencje miękkie, czyli odczytywanie mowy ciała. Informacje uzyskane z postawy fizycznej respondenta mogą mieć kluczową wagę dla wniosków płynących z sesji badawczej – przykładem może być tutaj pierwszy kontakt z testowanym produktem. Istotną informacją będzie to, czy osoba badana w tej sytuacji się do niego przybliżyła (co może być oznaką zaciekawienia) czy może odchyliła (może mówić o negatywnym pierwszym wrażeniu). Wnioskować możemy nie tylko z postawy ciała, ale również z ekspresji mimicznej danej osoby. W pewnych przypadkach możemy obserwować niespójności pomiędzy deklaracjami a wyrazem twarzy badanego. Właśnie te informacje są niezwykle istotne z perspektywy jakości wniosków z przeprowadzonego badania.

Dzięki wyżej wymienionym umiejętnościom badacz jest w stanie budować głębszy kontakt z respondentem oraz formułować precyzyjniejsze wnioski z samego wywiadu. Jeśli w takim razie kompetencje miękkie są tak istotne dla prowadzenia badań, to w jaki sposób można je rozwijać? Nie istnieje tutaj lepsza odpowiedź niż praktyka. Oczywiście na adekwatnych studiach prezentowana jest wiedza o sposobie przeprowadzania badań, ale w programie nauczania nie ma zajęć rozwijających właśnie umiejętności miękkie. Można sięgnąć po literaturę, ale i tak zdobytą wiedzę trzeba przećwiczyć w realnych sytuacjach. Tak więc, czy jedyną drogą jest uczenie się na błędach i przeprowadzanie jak największej liczby sesji badawczych? Jak się okazuje, nie musi wcale tak być – bo z pomocą przychodzą improwizatorzy.

Improv czyli improwizacja teatralna

 

Przenieśmy się na chwilę do sali teatralnej. Wyobraźmy sobie, drogi czytelniku, że stoisz na scenie przed stuosobową publicznością. Za chwilę masz zagrać godzinne przedstawienie, ale jeszcze nie wiesz, o czym będzie sztuka i w jaką postać się wcielisz. To jest sytuacja, z którą na co dzień mierzą się właśnie improwizatorzy. Zajmują się oni pewnym nurtem teatru zwanym teatrem improwizacji.

Improv in UX. Fot. Karina Krystosiak Improv in UX. Fot. Karina Krystosiak

Improv (teatr improwizacji) to w pełni improwizowane przedstawienia teatralne, często komediowe, tworzone przez kilka osób naraz. Brzmi jak zadanie niemal niemożliwe do wykonania – a jednak się udaje. Co więcej, ten rodzaj teatru znacząco zyskuje na popularności – już teraz takie spektakle można oglądać w większości dużych miast Polski (w aplikacji Improv Poland sprawdzisz dostępne spektakle improwizacji w wybranych lokalizacjach). W tym tekście nie chodzi jednak o improwizowanie na scenie, a o wykorzystywanie technik teatru improwizacji w życiu zawodowym.

W jaki sposób improwizatorzy mogą pomóc badaczom?

 

Improwizatorzy, często z samego ułożenia swoich ciał lub z pierwszej kwestii partnera wnioskują o tym, kim są w scenie, jaką osobowość ma ich postać oraz w jakiej sytuacji się znajduje. Są w stanie to robić, ponieważ szkolą się z techniki improwizacji. Opiera się ona właśnie na rozwijaniu kompetencji miękkich.

Dokładnie tak samo jak doświadczeni badacze, improwizatorzy jednocześnie podczas uważnego słuchania wyciągają wnioski odnośnie osoby, z którą rozmawiają w scenie. Niezwykle ważne w tym kontekście będzie również identyfikowanie intencji partnera oraz zmian w tonie jego głosu, ponieważ to on informuje nas o emocjach i motywacjach bohaterów. Trzecim, nie mniej ważnym elementem dla improwizatora będzie wnioskowanie z sygnałów fizycznych – czyli właśnie mowy ciała oraz mimiki postaci na scenie. Z tych powodów treningi techniki improwizacji mogą istotnie rozwijać kompetencje miękkie, których wcale nie musimy wykorzystywać na scenie, a właśnie poza nią.

To może tłumaczyć pojawianie się rozdziałów o improwizacji teatralnej w najnowszych publikacjach dotyczących badań. W książce Badania UX znajdują się opisy prostych ćwiczeń improv, które można przeprowadzać samodzielnie z własnym zespołem projektowym. Najskuteczniej jednak ćwiczyć pod okiem doświadczonej osoby, stąd też coraz większa popularność samych warsztatów technik improwizacji właśnie w kontekście zawodowym, poza murami teatrów. W Stanach Zjednoczonych warsztaty impro są niezwykle popularne wśród wielkich firm takich jak Apple, Disney czy Google, ale również wśród uniwersytetów i firm badawczych. Do wykorzystania technik improwizacji w życiu zawodowym zachęcają artykuły w takich pismach jak Forbes oraz Bloomberg.

Badacz częściowo wykorzystuje te same umiejętności, co improwizator na scenie.

– Bartosz Jurkowski

Patrząc z tej perspektywy można dostrzec pewne podobieństwa sceny improv oraz sesji badawczej. Badacz uważnie słuchając kwestii badanego oraz obserwując jego ton głosu i mowę ciała odczytuje, kim respondent jest oraz jaka jest jego osobowość.

Bazując na tych informacjach dopasowuje się do swojego rozmówcy, aby głęboko się z nim skomunikować i uzyskać jak najbardziej wiarygodne informacje dotyczące przedmiotu badania. W takim kontekście możemy powiedzieć, że częściowo wykorzystuje te same umiejętności, co improwizator na scenie.

Warsztaty z techniki improwizacji teatralnej

 

Oczywiście, wywiad indywidualny, czy badanie użyteczności nie są scenami improv. Badacz nie odgrywa roli, a raczej adaptuje się do sytuacji poprzez zrozumienie swojego rozmówcy. Obie te sytuacje łączy natomiast wykorzystanie podobnych umiejętności. Dlatego właśnie na warsztatach z techniki improwizacji teatralnej można rozwijać swoje kompetencje miękkie i stosować je na co dzień w praktyce badawczej. To tłumaczy pojawienie się dedykowanych treningów improv dla badaczy (podaję trzy przykłady: raz, dwa, trzy) oraz obecność takich warsztatów na konferencjach dotyczących UX na całym świecie (przykłady wystąpień i warsztatów poruszających kwestie improwizacji w takich krajach jak: Australia, Stany Zjednoczone, Francja czy Singapur).

Improv in UX. Fot. Karina Krystosiak Improv in UX. Fot. Karina Krystosiak

W Polsce takie zajęcia również są dostępne – organizują je instytucje i teatry związane z improwizacją teatralną. Istnieją także treningi dedykowane branży UX – na przykład te, które odbędą się podczas najbliższej konferencji Element Talks.

Podsumowując, improwizowanie może rozwijać nasze kompetencje miękkie poprzez ćwiczenie takich umiejętności jak uważne słuchanie, rozpoznawanie zmian w tonie głosu lub mimiki oraz odczytywanie informacji z mowy ciała. Są one kluczowe dla improwizatorów na scenie, ale również swobodnie można je wykorzystywać w życiu zawodowym – na przykład podczas przeprowadzania wywiadów i testów użyteczności. Dlatego też treningi techniki improwizacji mogą być dobrym sposobem na rozwijanie ważnych umiejętności w warsztacie badacza, które wpływają na finalny kształt wniosków i rekomendacji płynących z przeprowadzanych badań.

Jak się okazuje, techniki improwizacji można zastosować do jeszcze jednego obszaru pracy badacza – atrakcyjnej prezentacji wyników swoich badań. I właśnie temu zagadnieniu poświęcę drugą część tego tekstu, która ukaże się już wkrótce.

* * *

 

Bartek Jurkowski - improwizator oraz CX Manager związany z Klubem Komediowym. Wcześniej pracował w agencji uselab oraz w Deloitte Digital, gdzie był Senior Consultantem. Zostawił agencyjne życie i poświęcił się improwizacji teatralnej, której uczył się w warszawskiej Szkole Impro oraz w teatrach iO West w Los Angeles i Second City w Chicago. 
Teraz Bartek łączy swoje doświadczenie projektowe ze scenicznym – improwizuje w grupie Arnold S. oraz w projektach Klubu Komediowego, jak również prowadzi warsztaty improv dla firm. Gdyby mógł wprowadzić reformę szkolnictwa, to improwizacja dostałaby więcej godzin niż chemia i geografia razem wzięte.

 

 

blog comments powered by Disqus